.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  

Share | 
 

 Hipster.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Bambi

avatar

Liczba postów : 1
Join date : 30/01/2014

PisanieTemat: Hipster.   Pon Lut 03, 2014 5:17 pm

IMIĘ: Gore.

NAZWISKO: Tokarev.

KSYWA: Bambi.

WIEK: Dwadzieścia pięć lat.

TYP: Odpowiadają mu obie role.

GRUPA: Postać specjalna.

RANGA: Gość Specjalny. (Osoba będąca stałym bywalcem w więzieniu, choć wcale nie jest z nim związana. Czasami to dziennikarze, konsultanci, prawnicy... W tym wypadku to student z odpowiednimi kontaktami i misją do wykonania)


WYGLĄD:

  • Bambi sylwetką przypomina Patyczaka, i nie, nie ma w tym stwierdzeniu nawet krztyny złośliwości. Otóż student należy do osób wysokich (jak każdy mężczyzna mogący pochwalić się imponującym wzrostem stu dziewięćdziesięciu trzech centymetrów), a dość mizerna waga sześćdziesięciu jeden kilo sprawia, że gdyby nie odpowiednio dobrane ubrania, byłby notorycznie mylony z zagubioną szczotką woźnego. Warto jednak zaznaczyć, że ta, jakby nie patrzeć anomalia, nie jest spowodowana jego kiepskimi przyzwyczajeniami żywieniowymi. Po prostu w liceum był anorektykiem i choć po kilku latach leczenia wygrał z chorobą, to wciąż nie może wrócić do normalnej wagi, ot, taki urok. Poza tym jest aktywnym członkiem studenckiej drużyny siatkówki, co również ma wpływ na jego sylwetkę.
  • Sama twarz chłopaka prezentuje się całkiem przyjemnie. Może nie wygrałby konkursu na najbardziej pociągającego mężczyznę w mieście, ale jego rysy są dość proste i symetryczne, świadczące o pewnej aktywności mózgu, więc daleko mu bycia odpychającym. Czarne kędziorki sięgające do połowy karku rzadko kiedy dają się opanować, przez co zazwyczaj można zauważyć studenta próbującego pozbyć się ich z oczu i okularów, ale mają swój urok. Poza tym są całkiem miłe w dotyku. Oczy Bambiego są chyba najbardziej charakterystycznym elementem twarzy. Otóż cierpi on na heterochronię (różnobarwność tęczówek), chociaż mało kto wychwytuje to przy pierwszym spotkaniu. Lewa tęczówka jest jasnoniebieska, zaś prawa szara, przez co nawet bez barwiących szkieł kontaktowych różnica nie jest rażąca, a wielu ludzi uznaje różnice koloru za grę światła. Nos chłopaka jest prosty i dość wąski, czasami utrzymujący pozbawione oprawek okulary do czytania (Gore ma lekki astygmatyzm), zaś usta, choć wąskie, wyglądają bardzo estetycznie.
  • Co ciekawe, najbardziej intrygujące części wyglądu pana Tokareva skrywają ubrania. Mowa tutaj o licznych tatuażach, zdobiących prawie całe ciało mężczyzny. Zacznijmy od góry. Najwyżej położonym tatuażem jest dość spora dziurka od klucza na lewej piersi z prostym napisem „out of order”. Schodząc niżej można zobaczyć zdobiącą brzuch i ramiona mapę nieba, na której pogrubione i podpisane zostały ulubione gwiazdy i konstelacje studenta. Ów tatuaż zajmuje również jego prawy bok i płynnie łączy się z zajmującym całe plecy wizerunkiem Matki Boskiej w ciemnych okularach-gwiazdkach, cygarem w zębach i kieliszkiem Martini w dłoni, jednak zamiast oliwki znajduje się w nim głowa węża. Twarz kobiety wymalowana jest na wzór meksykańskich czaszek z cukru, zaś opadający z cygara popiół powoli przechodzi w rysunki konstelacji. Ręce mężczyzny są, tak dla odmiany, ozdobione raczej skromnie. Na prawej ręce znajduje się owinięta gałązka pokryta pięknymi, różowymi kwiatami. Najpiękniej kwitnące znajdują się najwyżej, zaś im niżej, tym bardziej są wyschnięte, aż na samym końcu gałęzi zostaje tylko jeden brązowy i pomarszczony płatek, a na wierzchu dłoni widnieje elegancki, stylizowany na maszynę do pisania napis „the end”. Warto wspomnieć, że cała roślina ozdobiona jest drobnymi liniami i łacińskimi adnotacjom, dzięki czemu cały obraz wygląda jak kartka wydarta ze starego podręcznika botaniki. Z kolei lewa ręka jest prawie gładka, nie licząc idącej po jej wewnętrznej części długiej, przerywanej linii, zakończonej małymi, rozchylonymi nożyczkami, umieszczonymi na przegubie. Z kolei na podbrzuszu ma rysunek przedstawiający szczegółową różę wiatrów z czterema ramionami, jednak to wskazujące południe (oraz jego krocze) opisane jest pasującym do reszty „S” i drobniejszym „ex”. Jednakowoż tym, co jest najbardziej pokryte tatuażami, są nogi mężczyzny. Znaleźć można na nich dosłownie wszystko, od inspirowanej Alicją w Krainie Czarów kompozycji z filiżanką, wyskakującymi z niej kartami z wizerunkami takich postaci jak Królowa Kier czy Szalony Kapelusznik (na prawym udzie); Spory portret jelenia z na wpół obdartej ze skóry i mięśni głowy jelenia w eleganckiej, białej ramie (na lewym udzie); Sporego zegara w stylu wiktoriańskim (tuż nad lewym kolanem); dwie czaszki, przecięta na pół syrena, piła mechaniczna (tył prawej łydki), kilka sporych kwiatów i półksiężyc. A to wszystko połączone w jedną całość przez różnego rodzaju wzory, słowa i drobne, tatuowane szwy.
    Bambi to chodzący, ludzki szkicownik.



CHARAKTER:

  • To nie tak, że on jest złośliwy. To po prostu reszta świata jest zbyt wyczulona i źle znosi konstruktywną krytykę. On jest po prostu realistą, a to, że nas wszystkich trafi szlag z powodu raka czy uderzenia koreańskiej bomby atomowej jest oczywiste i nie powinno być odbierane jako oznaka pesymizmu.
    Bambi jest człowiekiem zmęczonym swoją inteligencją. Godziny rozmyślań o świecie i otaczających go ludziach, ciągły głód informacji i długie monologi wewnętrzne, nasilające się po północy doprowadziły go do stanu, w którym praktycznie wszystko jest mu obojętne. Bierze świat jakim jest i nie chce niczego zmieniać, bo i po co, skoro kolejne pokolenie już zapomni o jego ideałach, o ile te w ogóle zostaną zaakceptowane przez resztę ludzkości. Sam siebie przedstawia jako unikalnego nihilistę z przypadku, jednak nie można powiedzieć, że prowadzi nudne, szare życie, sącząc chłodną herbatę podczas oglądania powtórek w telewizji. Bawi się, korzysta z uroków działającego mózgu i młodości…
  • Za to jest skrajnie bezczelny. Nie istnieje dla niego przestrzeń osobista (owszem, taki termin znajduje się w słownikach pojęć psychologicznych, ale to wcale nie znaczy, że ma ją szanować), takt czy własne zdanie (oczywiście nie wszystkich, czasami inni ludzie mają całkiem ciekawe rzeczy do powiedzenia). Ta mentalność jest spowodowana tym, że jest jedynakiem, oczkiem w głowie bogatych i wpływowych rodziców. Nikt nigdy nie wymagał od niego pokory, a gdy dorósł na tyle, żeby dowiedzieć się co to w ogóle jest, uznał, że nie jest mu ona potrzebna do życia. O ile przyjemniej jest żyć bez wyrzutów sumienia!
  • Warto jednak zaznaczyć, że Bambi nie jest pozbawionym serca, irytującym, pretensjonalnym snobem na co dzień (czwartki to w końcu dzień przyjaźni). Potrafi być miły, uprzejmy, troskliwy, czuły i, o dziwo, całkiem zabawny, jednak tę stronę jego osobowości można zobaczyć tylko w dwóch sytuacjach: kiedy jest mocno podchmielony, lub też rozanielony po upojnej nocy. Szybko jednak dociera do niego, że świat nie stał się mniej rozczarowujący niż wcześniej i wraca do swojej postawy życiowej Gargamela ze sztuczną szczęką i szytym na miarę garniturem.
  • A mówiąc już o garniturach i szeroko rozumianej elegancji: Gore Tokarev jest napiętnowany przez społeczeństwo. Jest hipsterem. Co prawda nigdy nie chciał nim być, ani nie starał się sprawiać takowego wrażenia, ale w jego sylwetce wszystko, od fryzury, przez ubrania, po każde wypowiedziane słowo i kierunek studiów, wręcz ocieka pretensjonalnością. On po prostu lubi się wyróżniać, zwracać na siebie uwagę. A to, że z tego powodu lgną do niego osoby, które podzielają jego zainteresowania, uważa za sprzyjającą okoliczność. Chociaż fakt, nabijanie się z osób inteligentnych jest dwa razy ciekawsze niż jego zwyczajowe krytykowanie całego świata. W końcu ktoś rozumie podteksty.
    Dobrze byłoby też dodać, że ten młody mężczyzna jest całkowicie liberalny w kwestiach fizyczności. Ma za sobą zarówno udane związki z kobietami i mężczyznami, szanuje zasadę jednej nocy, często flirtuje
    Chociaż ukrywa to przed całym światem, Bambi jest od małego zakochany w kosmosie i animacjach Disneya. Na początku miał nawet zostać astrofizykiem albo kosmonautą, ale w przypadku pierwszego odrzuciła go uroda studentów przedmiotów ścisłych, a wada wzroku i anoreksja zdyskwalifikowały go w przedbiegach do ucieczki w kosmos. Jego druga pasja z kolei załatwiła mu przezwisko, które przylgnęło do niego na stałe. Nie jego wina, że uwielbia swój stary zegarek z podstawówki z ową nieszczęsną sarenką na tarczy.


DODATKOWE:

  • Grupa krwi: A Rh-.
  • Znak zodiaku: Bliźnięta.
  • Jego ojciec ambasadorem i większość czasu spędza w Ameryce, zaś jego matka jest kustoszem w Państwowej Galerii Tretiakowskiej.
  • Jest wegetarianinem.
  • Naprawdę nieźle rysuje i pracuje jako ilustrator w wydawnictwie. Poza tym zaprojektował wszystkie swoje tatuaże.


KRÓTKA BIOGRAFIA:

    Jakim cudem student z czystą kartoteką, dobrze kojarzonym nazwiskiem i okularach do czytania trafił do więzienia? Dwa słowa: praca magisterska. Otóż Bambi uznał, że skoro już musi coś napisać, to zrobi to tak, żeby jednocześnie dobrze się bawić. Wystarczyło tylko skorzystać z uprzejmości kilku przyjaciół rodziny, tam się ładnie uśmiechnąć, tam pokazać kilka banknotów, a identyfikator "gościa specjalnego" szybko zawisł na jego chudej szyi. W końcu gdzie najlepiej pisać pracę na temat syndromie sztokcholmskim w zakładach zamkniętych, jak nie w więzieniu? Do Delfina przychodzi codziennie (uzbrojony w aparat, dyktafon oraz notatnik grubości biblii) i spędza w nim praktycznie całą dobę. Na noc wraca do swojego mieszkania, zaś więziennych obiadów po prostu się brzydzi, więc jada na mieście.


Riot!


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Red
Osa - Dożywocie
avatar

Liczba postów : 18
Join date : 20/01/2014

PisanieTemat: Re: Hipster.   Pon Lut 03, 2014 9:32 pm

A K C E P T
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Hipster.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Organizacja :: Kartoteka / informacje o postaciach /-
Skocz do: